POTRZEBA REKORDU

Potrzeba rekordu wkrada się tu — .wy­dawałoby się — nieodwracalnie. Walka z nią jest tym bardziej trudna, że odróżnienie „prawdziwego” alpi­nizmu od „sportowego” nie należy do zadań łatwych. Czy dany czyn zaliczamy do alpinizmu, czy do sportu, tc zależy od motywów kierujących zainteresowanym. Stąd np. pokonanie bardzo trudnego komina przez dwóch ludzi może być rozumiane zarówno jako wyczyn alpinistyczny, -jak też jako ćwiczenie na wolnym po­wietrzu. Bowiem „treści alpinizmu szukać należy nie w faktach fizycznej natury — wejściach, trawersowa- niach, trudnościach — lecz w tajnikach duszy ludz- kiej”. Z tego punktu widzenia, jeśli ktoś wejdzie  choćby na niewielkie wzniesienie Tatr, ale powodowa­ny chęcią przeżycia radości z powodu zetknięcia się z górami, ten dokona czynu alpinistycznego. Jeśli natomiast zdobędzie Mont Everest — ale dla sławy, ka­riery czy pieniędzy — wyczyn ten nie może być uzna­ny za alpinizm.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie dla sportowców! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących sportu i prowadzenia zdrowego trybu życia! Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)