NIEODGADNIONA SIŁA

Stąd, wyda­wałoby się, jakaś siła nieodgadniona kieruje zaintere­sowania wielu ludzi ku górom skalistym i każe im pod­dawać się. oddziaływaniu tchnienia wieczności.Potrzebę tę najbardziej — zdaniem Zaruskiego — odczuwał Mieczysław Karłowicz, dla którego „Tatry były, świątynią, konfesjonałem, księgą odwieczną prabytu, miłością i natchnieniem, ale nigdy areną cyr­kową” . Toteż Karłowicz „był jednym z najbardziej zdecydowanych przedstawicieli idealizmu w turystyce górskiej i zawsze słowem i piórem-bronił czystości tego kierunku” . On to najpełniej rozumiał „zarazę tater­nictwa” i tę pygańską właściwoś^ tkwiącą głęboko w duszy każdego taternika, który bezwolnie oddaje się w posiadanie górom, broniąc się w ten sposób przeciw monotonii, konwencjonalności i przymusowości środo­wiska społecznego.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie dla sportowców! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących sportu i prowadzenia zdrowego trybu życia! Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!
© Wszelkie prawa zastrzeżone