INTELEKTUALNA UCIECZKA

W tej atmosferze intelektualnej ucieczka Zaruskiego w nietknięty cywilizacją świat morza i gór miała po­średnio jednoznaczną wymowę. Pisząc o swoich żeglar­skich podróżach z zasady ograniczał relację do tego, co działo się na morzu i statku-. Miasta, ich architek­tura, rytm codziennego życia, kłopoty i radości „ludz­kiego mrowia” nie interesowały go. Dlatego zastrzegał się, aby nie posądzono go o barbarzyństwo. Owszem — twierdził — podziwiam zdobycze współczesnej kultury, i cywilizacjirPodziwiamJ milczę. „Zabieram głos do­piero wtedy, gdy fala morska coś mi podpowie” . Świat współczesny widział jako pełen ciągłych trosk i nadziei, pogoni za sukcesem i walki polegającej na „rozpycha­niu się łokciami wśród ciżby nie przebierającej w środ­kach”.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie dla sportowców! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących sportu i prowadzenia zdrowego trybu życia! Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)